analo

Imię i nazwisko
analo
Lokalizacja
WWW

  • Niedziela, 29 stycznia 2012

    • 18:55

      [^analo] muszę, bo się uduszę.

    • 18:54

      Wyciągnę najmłodszą z wanny i idę z koleżanką na spacer.

    • 17:59

      [^kruszyzna] przez miniony tydzień przerabiałam zapalenie ucha, pęcherza i bolące gardło u Młodej, własne przeziębienie. To zestaw reanimacyjny.

    • 17:12

      Wysłałam w przeszłość spóźnione życzenia urodzinowe (ciekawe czy dobrze pamiętałam numer).

    • 17:06

      Skoro okropny styczeń zbliża się do końca pora jakoś fajnie zorganizować sobie luty.

    • 16:27

      Przepyszna niedziela z "nie muszę nic", dobrym winem i jeszcze lepszym żarciem. KROPKA.

  • Piątek, 27 stycznia 2012

    • 16:42

      Po odkładaniu w nieskończoność podłogi w domu nareszcie czyste.

    • 12:12

      Rozładowuję wkurw odkurzając i myjąc podłogi.

    • 10:57

      #ludziektórzy piorą swoje brudy na #fb i angażują w to innych.

  • Czwartek, 26 stycznia 2012

    • 13:27

      Źle mi. Z całego dnia lubię tylko wieczory.

    • 12:15

      Pragnę weekendu.

  • Wtorek, 24 stycznia 2012

    • 22:02

      Coś próbuje mnie rozłożyć.

    • 09:09

      Nie ma to jak obudzić się z bólem gardła.

  • Poniedziałek, 23 stycznia 2012

    • 16:28

      Spaaaać, ale jak!

    • 11:18

      Moja motywacja do działania mnie poraża, #szlag nie chce mi się nic.

  • Niedziela, 22 stycznia 2012

    • 21:45

      Wniosek mi się dziś nasunął: moje życie towarzyskie zmierza w nieciekawym kierunku.

    • 21:44

      Lubię słuchać ludzi i ich historii, ale bez przesady.

    • 18:18

      Od jakiegoś czasu czuję, że stoję w miejscu i zamiast coś z tym zrobić grzęznę w cudzych problemach.

    • 16:08

      Mam po dziurki w nosie cudzego jojczenia na ciągle ten sam temat.

  • Sobota, 21 stycznia 2012

    • 19:43

      Wizyta w kinie skończyła się zazdą prawie na sygnale z drącą się Młodą prosto do pediatry. Uszy, migdał + pęcherz.

  • Piątek, 20 stycznia 2012

    • 22:13

      [^animrumru] moja kuzynka swoje bliźniaki nazwała Adam i Ewa :D

    • 17:06

      Dzieciaki jęczą jedno przez drugie, kłócą się, szarpią. Trzymajcie mnie.

    • 16:09

      #ludziektorzy nadinterpretują.

    • 13:00

      Ten rok nie zaczął się dobrze...

  • Czwartek, 19 stycznia 2012

    • 14:29

      Do dupy noc. Gorączka Młodej i epizod rzygawiczny, także od 3 do 6 bezsennie. Nieprzytomnam.

  • Środa, 18 stycznia 2012

    • 09:16

      Mogłabym zapaść w sen zimowy.

  • Wtorek, 17 stycznia 2012

  • Poniedziałek, 16 stycznia 2012

    • 23:04

      [^nailini] w mieście, gdzie mieszka teściowa jest sklep o nazwie Stonka. Logo ma identyczne jak logo Biedronki :)

    • 20:52

      Dziś dzień wyglądał mniej więcej tak:

      default picture
  • Niedziela, 15 stycznia 2012

    • 19:06

      Proszzz jakie cuda potrafi wyczarować w kuchni mój mąż:

      default picture
    • 18:40

      Styczeń pod wezwaniem wizyt u lekarzy, #szlagmać

    • 16:41

      Najkoszmarniejszy weekend ever.

    • 16:04

      Ja pierdykam ferie z osobistym nastolatkiem w najbliższej perspektywie.

  • Sobota, 14 stycznia 2012

    • 12:36

      Bólu szczęki dzień kolejny. Nie pamiętam już jak to jest kiedy budzi się człowiek rano i nic go nie boli.

  • Piątek, 13 stycznia 2012

    • 13:51

      Muszę szybko odzyskać formę i wrócić do codziennych rytuałów.

    • 12:36

      Dzień trzeci sąsiedzkich przysług. Ale 4,5 latka, która rzuca komunikaty "piciu", "głodna" zamiast zakomunikować pełnym zdaniem, mnie wkurwia.

    • 09:51

      Marzę, by wreszcie się obudzić bez bólu (najpierw bolał ząb, teraz rana po rwaniu).

  • Czwartek, 12 stycznia 2012

    • 21:36

      Znieczulenie odpuściło. AŁA + brzydkie wyrazy.

    • 20:31

      Znieczulenie zaczyna odpuszczać i robi się mało fajnie :(

    • 20:27

      Już po wizycie u dentysty i rwaniu ósemki. Żyję.

    • 12:58

      Drugi dzień w domu, bo pada i drugi dzień robienia za niańkę.

  • Środa, 11 stycznia 2012

    • 16:05

      Ciężko będzie wytrzymać do soboty...

    • 10:15

      [^mado] co zrobić, jak ząb napieprza a dentysta dopiero w sobotę...

    • 10:04

      Powtórzę za ^kocimokiem, kocham ketonal.

  • Wtorek, 10 stycznia 2012

    • 19:38

      Wieczorna nuda

      default picture
    • 18:32

      Walka o kanapę, to jak walka o ogień. Wszyscy się pokładają.

    • 15:28

      Królestwo za wiosnę.

    • 15:22

      Kupiłam sobie oczojebną, rurzową koszulkę z niemodnym napisem "peace, love, rock and roll"